16 grudnia odbyły się ostatnie zajęcia dla miłośniczek rękodzieła w Bibliotece w Przybysławicach. Ostatni miesiąc był czasem magicznym ale i niezwykle pracowitym - powstało wiele pięknych ozdób.

Panie z Koła Gospodyń, czytelniczki i miłośniczki rękodzieła spotkały się w węgrzeckiej bibliotece na warsztatach plastycznych.

Ten wieczór nie mógł wyglądać  inaczej. Skoro za tydzień Wigilia, trzeba pomyśleć o ozdobie na stół lub drzwi. Postanowiłyśmy wykonać wianki świąteczne. Podstawą były słomiane wianki, rafia w trzech odcieniach, orzechy, gałązki mahonii pospolitej oraz drut i klej na gorąco.

Zgodnie z zapowiedzią ten wieczór poświęciłyśmy zajęciom z gipiurą i koronką. Zespół stawił się prawie w komplecie, zatem można było od razu przystąpić do pracy na dekorowaniem styropianowych bombek. Z racji większej niż zazwyczaj frekwencji trzeba było podzielić uczestniczki na dwie grupy i ulokować je w dwóch salach.

 

Z trudem, bo z trudem, ale jednak udało się wczoraj zacząć nasze tegoroczne zabawy z bombkami. Staramy się, żeby co roku nauczyć się innej techniki, tak by ozdoby, które zawisną na naszych choinkach były inne niż dotychczas, niepowtarzalne i oczywiście ładne. W tym roku Berni zaproponowała dekorowanie gipiurą.

Powoli dociera do nas świadomość, że święta Bożego Narodzenia już za 5 tygodni, a to naprawdę niedługo. Pora zatem zabrać się za przygotowywanie gwiazdkowych upominków. Wierząc, że nic nie sprawi większej przyjemności niż własnoręcznie wykonany drobiazg, postanowiłyśmy niezwłocznie przystąpić do działania. Uzbrojone w nowe pędzle i farby, rozpoczęłyśmy malowanie. 

Z ogromną radością po blisko półrocznej przerwie rozpoczęłyśmy w środę kolejny już sezon Warsztatów Plastycznych w Przybysławicach.

Za nami spotkanie organizacyjne. Już w najbliższą środę tj. 18.11.2015 r. o godzinie 17.30 ponownie spotkamy się w przybysławickiej czytelni!

Do świąt Bożego Narodzenia jest jeszcze parę tygodni. Nie chcemy podążać drogą naszych hipermarketów i już na drugi dzień po Święcie Zmarłych epatować choinkami, bombkami i lampionami. My spokojnie robimy sobie zakładki do książek, chusteczniki i wieszaczki na biżuterię. Słowem powróciłyśmy do podstaw naszych warsztatów czyli decoupage’u.

Tradycyjnie już koniec października poświęcamy na przygotowanie dekoracji świątecznych na groby naszych bliskich. Oczywiście najlepiej samodzielnie, a jeśli nie starcza talentu czy kreatywności, to przecież w pobliżu są koleżanki, które nie odmówią pomocy. Dzięki zbiorowej współpracy udało się wczoraj na warsztatowym stole zgromadzić mnóstwo słomianych wianków, stanowiących podstawę naszych dekoracji, gałązki irgi, tui, dzikiej róży oraz kwiaty zatrwianu i hortensji.