Dziwna była ta nasza ostatnia lektura. Myślałyśmy, że przyjdzie nam się się zmierzyć z książką, która porusza problem współczesnego społeczeństwa uwięzionego w centrach handlowych (za wyjątkiem niehandlowych niedziel). Myślałyśmy, że będziemy rozmawiać o problemie współczesnego konsumpcjonizmu lub jak wskazywałoby okładkowe zdjęcie tzw.„galerianek”. Tymczasem nasza lektura okazała się być ni to reportażem, ni to powieścią czy dziennikiem, po prostu opowieścią o macierzyństwie (też współczesnym) i związanych z nim problemami oraz o depresji poporodowej. Jak na książkę nagrodzoną Paszportem Polityki, to chyba nieco za mało.

Czytaj więcej: Jak to ciężko matką być…

Postawiono przede mną ogromnie trudne zadanie, napisać parę zdań o książce Penelope Ward zat. „Przyrodni brat”, którą musiałyśmy (!) przeczytać w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki, bo inaczej każda z nas rzuciłaby tym czymś w jak najdalszy kąt. Próbowałyśmy odszukać jakikolwiek plus, coś co obroniłoby lekturę. Znalazłyśmy tylko jedno zdanie, na samym końcu powieści, wypowiedziane przez Eleka. Tylko jedno zdanie zamieszczone w epilogu wśród 272 stron książki... To chyba wystarczy za całą recenzję.

Czytaj więcej: Nie, nie i jeszcze raz nie…

Dyskusja nad książką „Dwie kobiety” przypominała bardziej rozprawę sądową, tym bardziej znamienną, że obrońca głos zabierał z rzadka i tylko na krótką chwilę, natomiast z ust oskarżycieli padały liczne zarzuty. Wydawać by się mogło, że po książce tak utytułowanej pisarki jaką była Doris Lessing, można się spodziewać wspaniałej, porywającej literatury, tymczasem tu otrzymaliśmy cztery bardzo nierówne opowiadania, mówiące o bardzo trudnych wyborach i ich konsekwencjach. Autorka pokazała w nich miłość, jako skomplikowaną więź, często bardzo egoistyczną.

Czytaj więcej: Sąd nad noblistką...

 

W poniedziałkowy wieczór odbyło się pierwsze spotkanie Pań z Dyskusyjnego Klubu Książki dla dorosłych w Bibliotece w Przybysławicach. W gronie dobrych znajomych z filiżanką herbaty w dłoni i odrobiną słodyczy rozpoczęła się dyskusja o książce Katarzyny Drogi "Kobieta, którą pokochał Marszałek. Opowieść o Oli Piłsudskiej".

 

Czytaj więcej: U boku Marszałka

 

 

Można śmiało powiedzieć, że ostatnie lektury wystawiły nas na próbę. Od kilku miesięcy czytamy i omawiamy książki niezmiernie wymagające, często poruszające temat wojny, śmierci czy cierpienia. Tym razem wojny wprawdzie nie było, była za to choroba i to psychiczna. Rozmowa o takiej powieści nie jest łatwa, ale udawanie, że ten problem nie istnieje, lub nie dotyczy nikogo ze znanych nam osób, nie byłoby prawdą.

Czytaj więcej: W „Lustrzanym świecie"

 

To było pierwsze spotkanie z Jaume Cabré w Dyskusyjnym Klubie Książki, ale mam nadzieję, że nie ostatnie. Do tej pory dwukrotnie dyskutowałyśmy o literaturze hiszpańskiej, specyficznej, tajemniczej, mrocznej i pełnej niespodzianek. Tym razem zmierzyć nam się przyszło z lekturą katalońską. Prawie 500-stronicowa powieść „Cień eunucha” to licząca dwieście lat historia losów rodu Gensanów, nie mogło tu więc zabraknąć ni miłości ni zdrady, tajemnic i skandali, polityki i wojny. Na pewno nie była to lektura ani łatwa ani lekka, ale w miarę czytania kolejnych stron stawała się prawdziwą ucztą duchową.

Czytaj więcej: Wielka literatura w rytmie muzyki

Droga Doroto, trudno jest pogodzić się z odejściem bliskiej osoby, jeszcze trudniej, jeżeli jest to dziecko, któremu dało się życie i poświęciło znaczną część własnego, kochało i włożyło wiele wysiłku w opiekę i wychowanie.

Nie ma takich słów, które mogłyby pocieszyć Ciebie i Twoją rodzinę w takiej chwili, dlatego powiemy jedynie, że łączymy się z Tobą w tym ogromnym smutku.

Przyjmij od Nas szczere wyrazy współczucia.

Mariusz Zieliński
Dyrektor Biblioteki Publicznej w Zielonkach,
Joanna Rosa - Moderator DKK,
Koleżanki z Dyskusyjnego Klubu Książki oraz Bibliotecznych Warsztatów Plastycznych