zdjęcie osób w różnym wieku siedzących przy stole podczas spotkania klubu książki

10 grudnia, podczas ostatniego w tym roku spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki w Kulturotece Bibice, uczestnicy zebrali się w nastrojowej atmosferze, przy świetle świec, aby porozmawiać o powieści Roberta Seethalera „Całe życie”. Lektura ta, uznawana przez krytyków za jedno z ważniejszych współczesnych osiągnięć literatury austriackiej, stała się pretekstem do refleksji nad losem człowieka żyjącego w ścisłej symbiozie z naturą oraz nad tym, jak pozorna prostota może ukrywać niezwykłą głębię.

zdjęcie książki omawianej na spotkaniu klubu

Książka opowiada historię Andreasa Eggera – człowieka przez większość życia związanego z alpejską doliną. Wydawcy podkreślają, że jest to powieść o przemijaniu, o nieuchronnych zmianach cywilizacyjnych oraz o sile tkwiącej w codziennym, często niedostrzeganym rytmie natury. Seethaler, znany z lapidarności stylu, prowadzi narrację w sposób oszczędny, ale niezwykle sugestywny, tworząc opowieść pełną ciszy, pokory i uważności wobec każdego detalu.

W czasie naszej dyskusji jednogłośnie przyznaliśmy, że prosty, klarowny język powieści pozwolił nie tylko sprawnie przyswoić tę niewielką objętościowo książkę, lecz także głęboko odczuć surowy klimat Alp oraz świata, który otacza głównego bohatera. Zwróciliśmy uwagę, że mimo pozornego minimalizmu Seethalera, powieść jest pełna subtelnych obserwacji i mikro-momentów zachwytu nad przyrodą. Wiele osób podkreślało, że ta powściągliwość autora sprawia, iż nawet krótkie sceny nabierają znaczenia i pozostają w pamięci.

zdjęcie osób uczestniczących w spotkaniu klubu książki

Sam Andreas Egger – postać niepozorna, prosta i niewymagająca – wywarł na nas duże wrażenie swoją wewnętrzną siłą i odpornością na przeciwności losu. Jego życie, choć opisane na zaledwie 157 stronach, okazało się niezwykle bogate i skomplikowane: trudne dzieciństwo spędzone bez rodziców, krótka, ale szczęśliwa historia małżeńska zakończona tragedią, praca przy budowie i konserwacji kolejek górskich, udział w drugiej wojnie światowej i pobyt w łagrze, a następnie powrót w rodzinne strony, gdzie został górskim przewodnikiem i wreszcie naznaczony samotnością schyłek życia. Mimo wszystko główny bohater w naszej opinii wydawał się pogodzony ze swoją drogą i nie pragnął niczego więcej ponad to, czego już doświadczył.

W trakcie rozmowy wielokrotnie podkreślano, że Seethaler opisuje losy Eggera w sposób pozbawiony ocen czy moralizowania. Autor pozwala, by to surowy alpejski krajobraz oraz doświadczenia bohatera mówiły same za siebie. W efekcie otrzymujemy opowieść spokojną, wyważoną i pełną przekonania, że istnieją wartości trwałe i niezmienne: wewnętrzny kompas moralny, pamięć o miłości oraz piękno otaczającego świata. Zgodnie stwierdziliśmy, że to właśnie góry – ich rytm, majestat i niewzruszenie na ludzkie losy, te dobre i te złe – były dla Andreasa Eggera prawdziwym „całym życiem”.

Na zakończenie spotkania podziękowaliśmy sobie wzajemnie za cały rok wspólnych rozmów, inspirujących lektur i cennej wymiany myśli. Z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia życzymy wszystkim członkom i sympatykom Dyskusyjnego Klubu Książki czasu pełnego spokoju, bliskości i wewnętrznego światła.