zdjęcie grupy osób siedzących przy stole

Wrześniowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki rozpoczęliśmy od wspólnego czytania „Dziadów” Adama Mickiewicza w ramach tegorocznej edycji Narodowego Czytania. Klubowicze otrzymali przygotowane wcześniej fragmenty i wcielili się w wybrane role, dzięki czemu lektura dramatu nabrała bardziej angażującego charakteru.

Następnie przeszliśmy do głównego punktu spotkania – rozmowy o powieści „Horyzont” Jakuba Małeckiego. Książka przedstawia losy dwojga bohaterów – Mańka i Zuzy – których historie, choć różne, łączy doświadczenie trudnej przeszłości i jego wpływ na ich dorosłe życie. Maniek, były żołnierz, mierzy się z konsekwencjami wojennych doświadczeń i traumą, natomiast Zuza próbuje zrozumieć własną przeszłość, rodzinne tajemnice oraz swoje miejsce w świecie. Powieść skupia się nie tylko na samych wydarzeniach, ale przede wszystkim na ich emocjonalnych konsekwencjach i sposobach, w jakie człowiek próbuje żyć z tym, czego doświadczył.

zdjęcie grupy osób w różnym wieku siedzących przy stole

Dyskusja rozpoczęła się właściwie już po pierwszym pytaniu i bardzo szybko przerodziła się w żywą, wielowątkową rozmowę. Rozmawialiśmy o wojnie i jej wpływie na psychikę człowieka, o pamięci, przeszłości oraz traumie, która może pozostawać z człowiekiem długo po zakończeniu dramatycznych wydarzeń.

Dużo uwagi poświęciliśmy również postaci Mańka i jego doświadczeniom związanym z wojną. Zastanawialiśmy się, w jaki sposób służba zmienia człowieka, jak wpływa na jego relacje z innymi oraz czy możliwy jest powrót do normalnego życia po doświadczeniach, których nie da się po prostu zapomnieć.

Jednym z ciekawszych tematów była również kwestia pisania i sztuki jako sposobu radzenia sobie z trudnymi doświadczeniami. Zastanawialiśmy się, czy opowiadanie o traumie może pomóc ją przepracować, czy może przeciwnie – zmusza do ponownego przeżywania tego, co bolesne. Dyskusja szybko wyszła więc poza samą fabułę książki i stała się rozmową o pamięci, mechanizmach radzenia sobie z traumą oraz o tym, jak przeszłość wpływa na nasze życie.

zdjęcie tekstów i plakatu do Narodowego Czytania

Nie zabrakło także dyskusji o tytule powieści. Próbowaliśmy zastanowić się, czym właściwie jest tytułowy „horyzont” i jak można go interpretować w kontekście historii bohaterów. Ostatecznie klubowicze doszli do dość zgodnego wniosku, że tytuł „Maniek” mógłby być nawet trafniejszy – jego historia i doświadczenia stały się bowiem jednym z najważniejszych punktów naszej rozmowy.

Spotkanie po raz kolejny pokazało, że dobra książka potrafi być jedynie początkiem rozmowy. „Horyzont” wywołał wiele różnych skojarzeń, pytań i interpretacji, a dyskusja niemal od początku nabrała własnego tempa. I chyba właśnie o to chodzi w Dyskusyjnym Klubie Książki – żeby po przeczytaniu ostatniej strony mieć jeszcze o czym rozmawiać.

NS

Galeria zdjęć