kolaż zdjęć ze spotkania klubu książki

20 maja członkowie Dyskusyjnego Klubu Książki na os. Łokietka spotkali się, aby porozmawiać o książce Miry Marcinów „Bezmatek”. Lektura okazała się dla wielu uczestników doświadczeniem intensywnym i poruszającym, skłaniającym do osobistych refleksji oraz emocjonalnych reakcji.

W trakcie dyskusji pojawiały się różnorodne interpretacje utworu. Niektórzy określali go mianem swoistego „ekshibicjonizmu emocjonalnego”, podkreślając bezpośredniość i szczerość narracji. Zwracano uwagę zarówno na walory, jak i ograniczenia fragmentarycznej kompozycji tekstu, która dla części czytelników stanowiła atut, a dla innych była zbyteczną formą graficzną.

Szczególnie doceniono sposób przedstawienia złożonej, momentami trudnej i toksycznej relacji między matką a córką. Bieda, czas PRL-u i transformacji ustrojowej stanowiły ledwie widoczne tło prowadzonej narracji. Uczestnicy podkreślali uniwersalny wymiar książki, wskazując, że doświadczenie bycia dzieckiem – a często również rodzicem – wpisuje się w biografie wszystkich ludzi. Dyskusja dotknęła także problematyki dziedziczenia doświadczeń i emocji, obecności przeszłych pokoleń w naszej tożsamości oraz refleksji nad przemijaniem, która nierzadko pojawia się dopiero po stracie bliskiej osoby.

Zwrócono również uwagę na język powieści – współczesny, oszczędny, miejscami lapidarny i pozbawiony stylistycznej ornamentyki. Stał się on jednym z kluczowych elementów budujących autentyczność przekazu. Spotkanie poszerzyło się o rozmowę na temat współczesnego rodzicielstwa i doświadczeń dzieci, a część uczestników dzieliła się własnymi wspomnieniami i przemyśleniami dotyczącymi żałoby i przemijania, co dodatkowo pogłębiło wymiar dyskusji.