zdjęcie trzech kobiet siedzacych przy zastawionym stole podczas spotkania klubu

W Bibliotece Publicznej w Zielonkach odbyło się kolejne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki, podczas którego uczestniczki pochyliły się nad powieścią „Szkoła luster” Ewy Stachniak – historycznym romansem osadzonym w realiach XVIII-wiecznej Francji.

Publikacja została bardzo dobrze przyjęta, przede wszystkim ze względu na kunszt narracyjny autorki. Doceniono jej zdolność budowania napięcia oraz prowadzenia fabuły w sposób, który nieustannie angażuje odbiorcę. Zwrócono także uwagę na charakterystyczną dla Stachniak lekkość i obrazowość opisów – szczególnie widoczną w zestawieniu z ciężarem podejmowanych tematów, takich jak przemoc, nierówności społeczne czy ograniczenia narzucane kobietom.

zdjęcie omawianej książki oraz dekoracji stołu

Duże zainteresowanie wzbudził motyw akuszerek oraz szerokie tło historyczne związane z tym zawodem. Uczestniczki spotkania podkreślały, że powieść pozwala dostrzec, jak ważną, a zarazem niejednoznaczną rolę odgrywały akuszerki w XVIII wieku – cieszyły się poważaniem i społecznym zaufaniem, a jednocześnie funkcjonowały w rzeczywistości silnie zdominowanej przez układy władzy i zależności. Z uznaniem wypowiadano się również o imponującym zapleczu badawczym pisarki, która – opierając się na materiałach źródłowych – stworzyła wiarygodną i wielowymiarową opowieść o Véronique i jej córce.

zdjęcie trzech kobiet siedzących przy stole podczas spotkania klubu książki

Punktem wyjścia do szerszej dyskusji stał się obraz kobiet w XVIII-wiecznej Francji – od czasów monarchii aż po okres rewolucji francuskiej. Rozmowa dotyczyła zarówno ról społecznych kobiet, jak i ograniczonych możliwości decydowania o własnym losie. W tym kontekście przywołano znane hasło, że „rewolucja zjada własne dzieci”, zastanawiając się, na ile przemiany historyczne rzeczywiście przynosiły poprawę ich sytuacji.

Nie zabrakło również odniesień do współczesności. Wskazywano na niepokojące analogie między mechanizmami władzy i nadużyć opisanymi w powieści a współczesnymi skandalami, w tym sprawą Jeffreya Epsteina. Dyskutowano o roli mężczyzn, pieniądza i wpływów w utrwalaniu systemów wykorzystywania oraz o powtarzalności pewnych schematów w dziejach.

zdjęcie trzech pań siedzących przy stole

W refleksji nad losami głównej bohaterki podkreślano, że mimo dramatycznych doświadczeń Véronique należała do tych kobiet, którym – jak na realia epoki – sprzyjało pewne szczęście. Jednocześnie jej historia uwidacznia, jak niewielkie pole manewru miały wówczas kobiety pozbawione możliwości realnego wpływu na własne życie.

Spotkanie zaowocowało także czytelniczymi inspiracjami – część klubowiczek sięgnęła już po inne książki Ewy Stachniak, inne natomiast przyznały, że choć wcześniej nie wybierały tego typu literatury, „Szkoła luster” okazała się dla nich przyjemnym i zaskakującym odkryciem.