zdjęcie grupy kobiet siedzących przy stole

Książka Ziemowita Szczerka Wymyślone miasto Lwów była tematem lutowego spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki w Zielonkach.

Jak zauważyła jedna z uczestniczek, autor analizuje problem „wypalenia” tożsamości Lwowa, badając mity, architekturę i złożone relacje narodowościowe. Choć doceniono wiedzę i pasję autora, część czytelniczek zwróciła uwagę na pewien chaos kompozycyjny, nadmiar faktów i dygresji.

zdjęcie pań siedzących i stojących wokół zastawionego stołu

Lektura wymagała skupienia – czasem także wsparcia Google’em – zwłaszcza przy licznych odniesieniach do architektury i historii miasta. Dla niektórych nie była to książka „do autobusu”, choć wśród nas są i takie osoby, które nawet w podróży potrafiły sprostać wyzwaniu. Zauważono też, że Szczerek nie opisuje Lwowa w sposób turystyczny: interesują go raczej knajpy, wymalowane chodniki, tramwaje, ulice i ich szarość – te mało upiększane miejsca, które zwykle umykają literackim opisom. Autor z ironią i błyskotliwością opisuje miasto oraz jego relacje międzynarodowe, wykorzystując barwne neologizmy, by oddać wyjątkowy charakter miejsca i ludzi, którzy je tworzą.

zdjęcie dekoracji stołu i okładki omawianej książki

Mimo nienajlepszych ocen książki, dyskusja przerodziła się w lawinę wspomnień – rodzinnych, międzypokoleniowych, często dotyczących dawnych Lwowiaków i ich losów. Wspomnienia te można określić mianem postpamięci – pamięci przekazywanej dalej z pokolenia na pokolenie.

Spotkanie miało też szczególny charakter: oprócz rozmowy o książce świętowałyśmy także – w nieoficjalny sposób – 15-lecie działalności naszego klubu, którego oficjalne obchody planowane są na cieplejsze miesiące.

zdjęcie grupy kobiet siedzących orzy zastawionym stole podczas spotkania klubu książki