Pierwsze w tym roku spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki w Bibliotece Publicznej w Zielonkach, które odbyło się 29 stycznia, upłynęło nam pod znakiem wyjątkowo smakowitej lektury. Na rozpoczęcie 2026 roku sięgnęłyśmy po książkę „Przy stole z królem. Jak ucztowano na królewskim dworze” autorstwa Wiki Filipowicz – publikację łączącą historię, obyczajowość i kulturę kulinarną dawnych epok. Autorka, znana z popularyzowania historii w przystępnej formie, zabiera czytelnika w podróż przez europejskie dwory królewskie, ukazując, jak wielką rolę odgrywało jedzenie w życiu elit oraz jak bardzo dworska uczta była nie tylko wydarzeniem kulinarnym, lecz także społecznym i politycznym spektaklem.
Lektura książki wprowadziła nas w nastrój bogatych, pełnych przepychu uczt, co znalazło swoje odzwierciedlenie również podczas samego spotkania. Nasz stół prezentował się iście po królewsku – każda z uczestniczek przyniosła wystawny smakołyk, często inspirowany potrawami opisywanymi przez Filipowicz. Przy blasku świec i w otoczeniu licznych pyszności mogłyśmy poczuć się niemal jak uczestniczki dawnej dworskiej biesiady.

Opinie czytelniczek okazały się zróżnicowane, choć w dużej mierze pozytywne. Niemal wszystkie panie przyznały, że bez impulsu w postaci wyboru Klubu Książki same nie sięgnęłyby po tę pozycję. Tym większym zaskoczeniem było dla wielu z nich to, jak bardzo książka przypadła im do gustu. Stała się ona nie tylko okazją do poznania fragmentu historii kulinarnej – zarówno z dziejów Polski, jak i zagranicznych dworów – lecz także pretekstem do głębszej refleksji nad codziennym życiem elit w minionych wiekach oraz nad wyraźnymi, często drastycznymi różnicami społecznymi dzielącymi bogatych i biednych.

W trakcie dyskusji przywoływałyśmy postacie takie jak Jadwiga Andegaweńska, cesarzowa Sisi czy królowa Elżbieta, których zwyczaje przy stole szczególnie zapadły nam w pamięć. Równie chętnie uczestniczki dzieliły się kulinarnymi anegdotami ze swojego życia oraz z podróży do innych krajów, podkreślając, że kultura jedzenia i przygotowywania posiłków pozostaje do dziś niezwykle różnorodna i bogata. Nie zabrakło rozmów o licznych ciekawostkach i nieoczywistych faktach zawartych w książce, które podczas lektury wywoływały zarówno rozbawienie, jak i autentyczne zdumienie.

Pojawiły się jednak również głosy krytyczne. Kilka uczestniczek spotkania wyraziło wątpliwości co do naukowej rzetelności niektórych przytoczonych historii, uznając je za na tyle nieprawdopodobne, że wręcz trudne do uwierzenia. Zwrócono także uwagę na język książki, który – mimo bogactwa anegdot i interesujących informacji – pozostawiał momentami pewien warsztatowy niedosyt.
Ostatecznie, po zebraniu wszystkich argumentów za i przeciw, książce „Przy stole z królem” przyznałyśmy ocenę 6,8. Uznałyśmy ją za lekturę nietypową, wyraźnie odbiegającą od tych, które zazwyczaj omawiamy podczas spotkań Dyskusyjnego Klubu Książki. Tym bardziej cieszymy się, że mogłyśmy w tak smaczny i inspirujący sposób otworzyć nowy rok czytelniczy, licząc na to, że kolejne książki w 2026 roku jeszcze bardziej zaostrzą nasze literackie apetyty.



