28 stycznia 2026 roku odbyło się pierwsze w nowym roku spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki działającego przy Kulturotece Bibice. Nowy rok rozpoczęliśmy lekturą, która wywołała wśród klubowiczów wyjątkowo wiele emocji i stała się punktem wyjścia do długiej, wielowątkowej dyskusji. Sięgnęliśmy po powieść „Dni w historii ciszy” norweskiej autorki Merethe Lindstrøm – książkę kameralną, oszczędną w formie, a jednocześnie niezwykle gęstą znaczeniowo.
Według wydawcy i wielu czytelników jest to opowieść o milczeniu, pamięci oraz relacjach, które z biegiem lat ulegają stopniowemu wyciszeniu. Narratorką powieści jest Eva, starsza kobieta, która obserwuje powolne oddalanie się od siebie domowników – przede wszystkim męża Simona – oraz wraca myślami do przeszłych wydarzeń, niedopowiedzianych decyzji i emocji, które nigdy nie zostały nazwane. To książka o tym, co niewypowiedziane, przemilczane i ukryte pod warstwą codziennej rutyny.

Wszyscy uczestnicy spotkania zgodnie przyznali, że w powieści Lindstrøm wyraźnie wyczuwalny jest „skandynawski duch”. Relacje rodzinne przedstawione w książce – chłodne, zdystansowane, pozbawione otwartej emocjonalności – potwierdzały nasze wyobrażenia o mentalności mieszkańców krajów skandynawskich. Zwracaliśmy uwagę na brak bliskości nawet w relacjach rodzice–dzieci, co kontrastowało z polskim sposobem postrzegania więzi rodzinnych. W tym kontekście przywołana została również książka „Samotny jak Szwed?”, będąca zbiorem esejów poświęconych szwedzkiemu indywidualizmowi i odmiennej od naszej kulturze przestrzeni osobistej. Trudno było nie zgodzić się z autorką, która tak celnie sportretowała ten zupełnie nam odległy i często niezrozumiały model relacji międzyludzkich.

Część uczestników potrafiła jednak wczuć się w postać Evy i spojrzeć na jej powściągliwość z większym zrozumieniem. Zwracano uwagę, że jej postawa może wynikać nie tylko z uwarunkowań kulturowych, lecz także z osobistych doświadczeń: ciąży w młodym wieku, oddania dziecka oraz relacji rodzinnych, o których w powieści wiemy bardzo niewiele. Inni czytelnicy z kolei wyrażali większą sympatię wobec Simona – męża bohaterki, człowieka naznaczonego traumą wojenną, który przez całe życie ukrywał własną tożsamość, najpierw z konieczności, a później z powodu nieumiejętności opowiadania o bolesnych przeżyciach z dzieciństwa. „Dni w historii ciszy” dostarczyły nam także wielu poruszających obserwacji na temat starości. Jest ona w tej powieści przedstawiona bez sentymentalizmu, bez prób upiększania czy łagodzenia trudnych doświadczeń, co dla wielu czytelników okazało się szczególnie przejmujące.
Sporym tematem dyskusji była również forma książki. Powieść Lindstrøm napisana jest niemal jednym, ciągłym strumieniem myśli głównej bohaterki. Brakuje tu dialogów i klasycznych opisów zdarzeń, co dla części klubowiczów stanowiło istotną trudność – zarówno w samym czytaniu, jak i w głębszym wejściu w świat przedstawiony.

Sama postać Evy wzbudziła w nas skrajne odczucia. Jedni dostrzegali w niej wytrwałość, bezradność wobec losu, tęsknotę za oddalającym się mężem oraz siłę dawnego uczucia. Inni postrzegali ją jako osobę apodyktyczną, zamkniętą na potrzeby innych i niezdolną do prawdziwej bliskości. W powieści pojawia się także wątek tajemniczego odejścia pomocy domowej, który wywołał żywą wymianę opinii. Dla części uczestników jego rozwiązanie oraz reakcja Evy były niesatysfakcjonujące wobec budowanego napięcia. Inni uznali jednak, że ten motyw doskonale wpisuje się w tematykę książki – opowieści o wielkiej samotności i wielkim milczeniu, tak głębokim i trwającym tak długo, że być może nie da się go już przełamać.
Również zakończenie „Dni w historii ciszy” nie przynosi jednoznacznych odpowiedzi. Autorka pozostawia czytelnika z pytaniem, czy sytuacja w domu Evy i Simona może jeszcze ulec zmianie. Każdy z nas mógł dopowiedzieć tę historię na swój własny sposób – i być może właśnie w tym tkwi siła tej niepozornej powieści. Dziękujemy wszystkim uczestnikom za obecność i tak zaangażowaną, pełną refleksji rozmowę. Już teraz zapraszamy na kolejne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki, które odbędzie się w lutym. Mamy nadzieję, że nowy rok przyniesie nam wiele książkowych „perełek” i równie inspirujących dyskusji podczas wspólnych spotkań.



