zdjęcie przesdtawia figurkę kury siedzącą w ceramicznym jajku na sianie

Drodzy Czytelnicy!

Uprzejmie informujemy, że w dniach:

 

28 i 29 marca 2024 r. filia biblioteczna w Przybysławicach będzie nieczynna,
29 marca 2024 r. filia biblioteczna w Węgrzcach będzie nieczynna,
29 marca 2024 r. filia biblioteczna w Bibicach będzie nieczynna,
30 marca 2024 r. Biblioteka w Zielonkach będzie nieczynna, 

 

 z powodu urlopu pracowników.

 

Biblioteka w Zielonkach w dniu 29 marca (Wielki Piątek) będzie pracować od 9.00 do 17.00.

zdjęcie uczniów siedzących w klasie podczas zajęć

W czwartek 21 marca i piątek 22 marca uczniowie klas 1 ze szkoły Podstawowej w Przybysławicach uczestniczyli w zajęciach bibliotecznych. Pierwszy dzień wiosny był doskonałą okazją by zdobyć nowe umiejętności i poznać stare tradycje związane z obchodami Wielkanocy.

zdjęcie przedstawia uczniów siedzących w klasie podczas zajęć

We wtorkowy poranek 26 marca uczniowie klasy 2 i 3 ze Szkoły Podstawowej w Przybysławicach uczestniczyli w spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Książki. Omawiana na spotkaniu książka zwróciła naszą uwagę na potrzebę bycia sobą. Bo czy wiewiórka może zostać bobrem, jeśli tylko tego zapragnie.

zdjęcie przedszkolaków trzymających książkę w bibliotece
19 marca dzieci z przedszkola Happy Kids Academy wraz z opiekunkami odwiedziły Bibliotekę Publiczną w Zielonkach. Razem z kustoszem Biblioteki, panią Joanną Rosą, poznały przygody znanych zajączków i królików. Przy okazji wspólnego czytania można było dowiedzieć się wielu ciekawostek o przyrodzie, która budzi się do życia po zimowym śnie. Przedszkolaki nauczyły się również dzięki historii króliczki Stokrotki, która na wiosnę ćwiczyła swoje skoki, że nie warto się zniechęcać kiedy coś nie wychodzi nam przy pierwszej próbie. Było wesoło, kolorowo i inspirująco, nie zabrakło też chwil na zabawę oraz przygotowanie zajęczych dekoracji. Dzieci pod okiem pracowników Biblioteki wykonały swoje własne wielkanocne zajączki-bujaczki, z którymi chętnie pozowały do zdjęć.

na zdjęciu grupa Pań siedzących przy zastawionym stole w bibliotece

Jeszcze nigdy tak krótko nie omawiałyśmy tak niewielkich rozmiarów książki...Powodów było kilka – jeden z nich to brak zdecydowanej różnicy zdać o lekturze. Jeśli opinie są krańcowo różne wtedy i iskry się sypią. Tu było spokojnie. Drugim powodem – zupełnie nie związanym z literaturą – były zbliżające się wybory samorządowe, które (jesteśmy tego pewne) przejdą do annałów historii zarówno naszej gminy jak i pobliskiego Krakowa, w którym większość z nas pracuje, a niektórzy również mieszkają.