Zrobiło się pięknie i sielsko na naszych wczorajszych zajęciach, a wszystko za sprawą kilku drobiazgów. Ale jakich drobiazgów – pięknie udekorowanych techniką decoupage’u deseczki do krojenia i kieliszków na jajka. Motywem dominującym, jak przystało na zbliżającą się wiosnę były słodkie kaczuszki i kurczaczki oraz dostojna kura z kogutem.

Czytaj więcej: W oczekiwaniu na święta.


Pisanki, pisanki, jajka malowane
Nie ma Wielkanocy bez barwnych pisanek.
Pisanki, pisanki, jajka kolorowe,
Na nich malowane bajki pisankowe.
Na jednej kogucik, a na drugiej słońce,
śmieją się na trzeciej laleczki tańczące.
Na czwartym kwiatuszki, a na piątym gwiazdki,
Na każdej pisance piękne opowiastki.

Krystyna Parnowska-Różecka, „Pisanki”

Czytaj więcej: Kolorowe pisanki


„Czwartek Tłusty...Dniem Rozpusty, każdy zajada pączek tłusty.
Czy to jeden czy to dwa, a czasem ile się da.
A do pączka smaczna kawa, to dopiero jest zabawa!
Wszelkie diety dziś na boku, Tłusty Czwartek jest raz w roku!!!” 

Nie mogłyśmy tego dnia spędzić inaczej, jak tylko w tak doborowym towarzystwie. Na stole zagościły przepyszne pączki, pączusie z orientalnym nadzieniem i faworki czyli chrust. Biesiadowaniu towarzyszyły rozmowy i oglądanie zdjęć z feryjnego wyjazdu na Sri Lankę i do Kataru. Jakie to cudowne uczucie, zajadać pączki i podziwiać piękne zakątki świata.

Czytaj więcej: W towarzystwie imć Pana Pączka…

„Wyzwania, do których podchodzi się we właściwy sposób,
 są do pokonania.”

                                               Lionel Shriver

Ten cytat, stał się mottem czwartkowych zajęć plastycznych w przybysławickiej bibliotece. Podjęłyśmy się bowiem nie lada wyzwania -nauki robienia na drutach.

Czytaj więcej: Wełna, włóczka, druty i oczka w Przybysławicach.


Jeśli spotkanie odbywa się w przeddzień Walentynek nie może mieć innej oprawy. Na naszych warsztatach za sprawą nieocenionej Bernadetki zagościło wspaniałe, przepyszne ciasto z malinami (prawdziwymi -  nie żadnym dżemem, koncentratem czy ulepszaczem smaku). Poezja…Kiedy człowiek zje coś takiego od razu świat staje się piękniejszy, zapomina o buro-szarym dniu, mgle, zimnie i chłodzie.

Czytaj więcej: Wiwat Walentynki…


Wtedy wszystko się uda, a jeśli nawet coś nie wyjdzie, zawsze można spróbować jeszcze raz, jeszcze raz i jeszcze raz. Najważniejsze – nie zrażać się i próbować dalej. Tą dewizą kieruje się nasza najmłodsza koleżanka Ania, która dołączyła do naszej grupy przed dwoma tygodniami z mocnym postanowieniem nauczenia się szydełkowania bransoletek z koralików Toho. Początki jak i u nas były trudne.

Czytaj więcej: Grunt to dobry humor…


Za oknami piętrzy się śnieg, a mróz szczypie w uszy. Jednak miłośniczki rękodzieła po raz kolejny spotkały się w Przybysławickiej bibliotece. Choć plany na ten dzień były inne – miałyśmy wykonywać broszki z filcu– Panie nie dały za wygraną i zdecydowały jednogłośnie, że wykonamy jaja wielkanocne.

Czytaj więcej: Wielkanocne pisanki w Przybysławicach

Mądre są te nasze polskie przysłowia. Dowodem na to są efekty naszych czwartkowych spotkań. Zupełnie niedawno dołączyła do nas Sylwia, która postanowiła na początek nauczyć się sztuki dekorowania metodą decoupage’u. I proszę – jej łazienka będzie teraz ozdobiona drobiazgami, wykonanymi w marynistycznym stylu. Brawo!!!

Czytaj więcej: Dla chcącego nic trudnego…